| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 30 grudnia 2003 |
 | Temat: PUDLE / TeQuilla
Chciałabym się dowiedzieć ile może kosztować pudel średni i ile duży. Czy odmiany te różnią się od siebie jakoś specjalnie oprócz wzrostu? (Głównie chodzi mi o charakter.) I czy znacie jakieś hodowle tych psów, bo nic o nich nie pogę znaleźć poza strona www.pudel.pl :/ Było by też miło dowiedziec sie o nich czegoś "nieksiążkowego", bo ten etap mam już za sobą. Dziekuje z góry za odpowiedzi. :} Opinie/odpowiedzi:
 | kilka rad:)
15 lipca 2004 mimi [ odpowiedz ] |
 | Mam pudla sredniego.Jezeli pragniesz miec pieska, wlasnie tej rasy to powinnas wiedziec kilka rzeczy. Po pierwsze moj pies byl zawsze bardzo "kochliwy".Do momentu kastracji, w czasie kiedy suki mialy cieczke trudno bylo z nim wytrzymac - na cale noce uciekal z domu.Naprawde nic nie moglismy zrobic - krzyki, kary, prosby, a on i tak robil swoje.Dlatego radze sie zastanowic.Z drugiej strony to uroczy, kochany i po prostu przesłodki zwierzak.Możesz z nim robić co chcesz-dosłownie.Tarmosić, brać na kolana, a on i tak bedzie prosil o pieszczochy.Jest ufny i kocha jednakowo wszystkich czlonkow rodziny.Mozesz go wszystkiego nauczyc.Moj pies nawet nie reaguje kiedy biore jego kosc do reki, bo juz wie ze to tylko zabawa.Jest slodki, ale zywy.Musisz miec czas zeby sie nim zajmowac bo nie cierpi samotnosci.Te psy uwielbiaja zabawy chyba do poznej starosci, bo moj ma juz 12 i wciaz chce sie bawic. |  | pudel
04 stycznia 2004 Dorota [ odpowiedz ] |
| Na święta był u mnie w domu pudel królewski, mojego kolegi, który musiał wyjechac na tydzień. Powiem Ci że Greta (bo tak się nazywa) jest bardzo dobrze ułożonym pieskiem. Co do charakteru to jest typową indywidualistką. Trzeba ją przekonywać do różnych rzeczy ale nic na siłę. Nie znosi nakazów. Poza tym choć ma już prawie 12 lat szalała z moją 7-mio miesięczną dalmatynką jak szczeniak. Od pierwszego dnia pobytu jej u nas nie było między suniami spięć. Bardzo lubiła pieszczoty i wręcz się ich domagała drapiąc moją nogę łapką albo kładąc łepek na kolanach.
To tyle co mogę ci napisać o tym jedynym pudlu, z którym miałam bliższą styczność.
Mój kolega miałby zapewne więcej do powiedzenia, bo Greta nie była jedynym pudlem jakiego miał w rodzinie. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|